Dziś jest sobota, 22.09.2018, imieniny Maurycego, Tomasza
Wielkość tekstu:
A A+ A+
Jesteś tutaj: Strona główna » Parafia Malanów » Aktualności » „I Trzej Królowie, i Trzej Królowie do Malanowa przybyli…”

„I Trzej Królowie, i Trzej Królowie do Malanowa przybyli…”

„I Trzej Królowie, i Trzej Królowie do Malanowa przybyli…”

 

Tak jak przed rokiem obiecali

Tak i słowa dotrzymali.

I znów w Malanowie,

Niekoniecznie na budowie,

Drugi Orszak mieli Trzej Królowie!

6 styczeń 2017 roku okazał się dniem bardzo mroźnym tegorocznej zimy. Jednak i mróz i śnieg nie zniechęciły mieszkańców Malanowa, by wraz z Trzema Królami ruszyć w barwnym orszaku w poszukiwaniu boskiej dzieciny.

Długo wyczekiwani Mędrcy ze Wschodu zatrzymali się najpierw przy Gimnazjum imienia Jana Pawła II w Malanowie, gdzie miało miejsce rozpoczęcie naszego orszaku.

Gromadzili się i młodsi, i starsi, i dzieci z grup Kolędników Misyjnych, i Włodarze naszej Gminy, i anioły, i diabełki, i diablice! Księżniczki i Książęta, Królowe i Królowie w koronach ofiarowanych przez Fundację Orszak Trzech Króli z Warszawy.

A wszystko zaczęło się od góralskich życzeń, składanych przez miejscowego górala z nizin zafascynowanego folklorem i kulturą góralską.

„Na scescie, na zdrowie, na to Boze Narodzynie,

Coby sie wom dazylo, mnozylo kazde stworzynie!”

(…)

„Coby wom nicego nie chybiało  Z roku na rok przybywało  A do reśty - cobyście byli scęśliwi i weseli  Jako w niebie janieli, hej!”

Życzył wszystkim zebranym góral prowadzący Drugi Malanowski Orszak Trzech Króli.

I ruszyli za przewodem gwiazdy w nieznanym kierunku szukać obiecanego Mesjasza. Oj droga była niełatwa. Bo gdy chcieli zapytać panującego na tej ziemi króla Heroda, ten wzburzony oświadczył, że tylko on jest królem tej ziemi. Ale i z ciekawości pewnie, albo i z podstępem chciał się dołączyć do królewskiego Orszaku. Niestety królowie zdecydowali, że Herod i jego żona – Doris z Idumei muszą się wkupić w przychylność Mędrców królewskim tańcem w rytmach muzyki Wschodu.

Okazało się że i Herod i jego żona potrafią tańczyć. A po wygłoszeniu proroctwa o narodzinach Mesjasza w mieście dawidowym wszyscy ruszyli w dalszą drogę.

Niestety już w oddali było widać na drodze pątników kłęby ogromnego dymu niczym z piekła rodem. Wybuchy, hałasy, tak jakby mieli przejść na ciemną stronę mocy.

To moce zła, zablokowały drogę do Betlejem. I ponownie musiała się stoczyć odwieczna walka dobra i zła jaka odgrywa się na drogach naszego życia.

Nie ma innej opcji by dobro nie zwyciężyło. Zło chociaż fascynuje, chociaż jest krzykliwe, kolorowe to musi ulec prawdzie, pokojowi, dobru, pięknu, które niosą dobre Anioły.

Gdy zło zostało pokonane, droga była już prosta do naszego Betlejem. Jednak i na stopniach kościoła Aniołowie zwiastowali zebranym kolejne zadanie:

„Aniołowie z nieba spadają

I mówią, że w Malanowie kolęd nie śpiewają!

Więc Malanowie drogi,

Jeśli chcesz poznać Boże drogi.

Zaśpiewaj kolędę z serca i gardła całego,

Byś mógł wejść do przybytku Bożego!”

Oj i tu wszyscy zebrani wykazali się gromkim śpiewem „Pójdźmy wszyscy do stajenki…” i w obliczu takiej mocy nie było sił by bramy Betlejem nie otworzyły się nasze wołanie.

A tam pryz ubogiej szopce stała rodzina z maleńkim dzieckiem.

Znaleźliśmy Tego, któregośmy szukali. To On Mesjasz. A Jego rodzice to Józef i Maryja!

Królowie złożyli tradycyjne dary: mirrę, kadzidło i złoto i zostali zaproszeni do loży honorowej na czas sprawowanej Mszy Świętej.

Oprawę mszy świętej orszakowej przygotowały dzieci z grup Kolędników Misyjnych oraz dziecięcej scholi. Pod koniec Eucharystii Aniołowie rozdali zebranych chleb, którym wszyscy zebrani mieli się podzielić. Bo przecież „Betlejem” to „Dom Chleba”. Czym więc się dzielić jeśli nie chlebem, wiarą, nadzieją, miłością, pokojem, dobrocią. A tak naprawdę to dzielmy się Chrystusem, który objawił się światu! Bo to jest dla nas najważniejsze!

Niemożliwe? Nie dam rady? Nie posiadam takich darów? To przypomnij słowa księdza Marcina z orszakowego kazania: „Zrób zmarzniętemu człowiekowi filiżankę herbaty. Spróbuj dostrzec w człowieku Jezusa. I zapytaj czy jeszcze coś możesz dla Niego zrobić…

Zrób filiżankę herbaty dla zmarzniętego Jezusa…

Pokój i Dobro – Pax et Bonum – tym naprawdę możesz się podzielić.”

 

A do powstania II Orszaku Trzech Króli w Malanowie przyczynili się:

Aktorzy:

Święta Rodzina: Jezus, Maryja, Józef – to w tym roku:

Agnieszka Toms Mitchell, Paul Mitchell i Liwia Mitchell.

Król Kacper z Afryki – rewelacyjny czarnoskóry Zbigniew Dzieciątkowski

Król Baltazar z Europy – najbardziej doświadczony z całej trójki Ireneusz Augustyniak

Król Melchior – rodem z Azji (albo ze Żdzenic) – Dariusz Dębiński

Prorok Micheasz – niezastąpiony w głoszeniu dobrej nowiny na Malanowskiej ziemi - to ks. prałat Stanisław Płaszczyk, bez którego wsparcia i zgody nie odbyłby się Malanowski Orszak Trzech Króli.

Herod i Jego żona Doris z Idumei – Joanna i Grzegorz Kowalscy.

Gwiazdy Betlejemskie i Kolędnicy Misyjni z całego Świata albo i z Malanowa pod kierunkiem Małgorzaty Przybylak i nauczycieli opiekunów który już wczoraj zwiastowali nadejście Trzech Króli. Pamiętajmy że Uroczystość Trzech króli to Święto Papieskich dzieł Misyjnych dzieci. No i tak naprawdę to trzej królowie byli pierwszymi misjonarzami szukającymi Jezusa.

A szczególne podziewania składamy:

Fundacji Orszak Trzech Króli z Warszawy za wszystko bo bez niej nie byłoby tego Orszaku.

Jego Ekscelencji Księdzu Biskupowi Wiesławowi Meringowi za błogosławieństwo naszym poczynaniom i patronat honorowy nad naszym Orszakiem.

Wójtowi Sławomirowi Prentczyńskiemu za Patronat honorowy nad naszym Orszakiem

Radzie Gminy, Radnym naszej Gminy z jej przewodniczącym Andrzejem Tomsem na czele.

Dyrekcji i nauczycielom naszych Szkół.

Harcerzom z drużyny starszoharcerskiej „Iskry” pod dowództwem Joli Piekarczyk a jej mężowi Emilowi Piekarczykowi za zdjęcia z naszego orszaku.

Naszym mediom dziennikarzom i fotoreporterom za nieocenioną pracę i przekaz medialny.

Państwu Kibiuk za konie i bryczkę

Druhom strażakom z OSP Malanów za wystrzałową i wybuchową scenę piekła i opiekę nad bezpieczeństwem w czasie orszaku. Na strażaków zawsze można liczyć!!!!

Niech św. Florian czuwa nad waszym powołaniem!!! I jak ktoś ma obiekcję jak wygląda piekło, to proszę zgłosić się do naszych strażaków.

Scholi pod batuta Marty Tomczak-Groblicy. Kto śpiewa to dwa razy się modli. A kolędy się śpiewa a nie słucha. To jedno z zasadniczych treści Orszaku Trzech Króli. A sprawę nagłośnił Rafał Białas.

Pani Małgorzacie Kopczyńskiej, za zaangażowanie i za nieocenioną pomoc na zapleczu Orszaku.

Władziowi Ćwiklińskiemu za wszelką pomoc dziś okazaną i nie tylko.

Panu Grzegorzowi Durczyńskiemu za towarzyszenie nam śpiewem w kolędowaniu.

Moim przyjaciołom z Konina Izie, Markowi, Dorianowi z którymi nie jeden Orszak już przeżyliśmy.

PPHU „Jerzy Kubacki” za pachnące chleby na dzisiejszą uroczystość.

I…”last but not least”

I najważniejsze Wam Kochani za to że odpowiedzieliście na to wspaniałą ideę i razem świętowaliśmy Orszak Trzech Króli. Bo sam ksiądz nic nie znaczy ks. jest dla ludzi i z ludźmi. Wszystkim za wszystko Bogu niech będą dzięki.

A Kacper Melchior i Baltazar niech prowadzą Was do Boga! Pokój i Dobro! Pax et Bonum!

To jest właśnie Malanów!!!

I do zobaczenia za rok na III Malanowskim Orszaku Trzech Króli!

Za 366 dni!!!!

Już zacznijmy przygotowania!!!!

 

ks. Marcin Zaworski

GALERIA ZDJĘĆ

 


Galeria zdjęć


Pozostałe aktualności