Dziś jest poniedziałek, 25.03.2019, imieniny Marioli, Dyzmy
Wielkość tekstu:
A A+ A+
Jesteś tutaj: Strona główna » Parafia Malanów » Aktualności » IV ORSZAK TRZECH KRÓLI W MALANOWIE „ODNOWIŁ OBLICZE MALANOWSKIEJ ZIEMI”

IV ORSZAK TRZECH KRÓLI W MALANOWIE „ODNOWIŁ OBLICZE MALANOWSKIEJ ZIEMI”

IV ORSZAK TRZECH KRÓLI W MALANOWIE  „ODNOWIŁ OBLICZE MALANOWSKIEJ ZIEMI”

„Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi” – św. Jan Paweł II

Niech Bóg odnowi oblicze tej ziemi…

Niech Bóg odnowi Twoje i moje oblicze…

Niech Bóg odnowi oblicze tej malanowskiej ziemi…

I niech Bóg nam błogosławi…

 

Po raz IV w Malanowie Orszak mieli Trzej Królowie…

Jak przed rokiem obiecali, tak i słowa dotrzymali…

A w tym roku, w nieco innym składzie… chyba nie przesadzę…

Że z hasłem „ODNOWI OBLICZE ZIEMI” przybyli…

I tę prawdę w imieniu św. Jana Pawła II nam głosili!

 

IV ORSZAK TRZECH KRÓLI W MALANOWIE

„ODNOWIŁ OBLICZE MALANOWSKIEJ ZIEMI” 

 

To już nie zwyczaj, to już nie obyczaj, to już tradycja, więc o nic nie pytaj… To już IV raz w uroczystej formie, pod Patronem Księdza Biskupa Ordynariusza Wiesława Alojzego Meringa, odbył się Orszak Trzech Króli w Malanowie. Mimo nie sprzyjającej aury na wspólne świętowanie Epifanii Chrystusa przybyło liczne grono malanowskich parafian, spragnionych poszukiwania samego Chrystusa.

Uroczystość rozpoczęła się tradycyjnie na placu przy budynku Gimnazjum Jana Pawła II w Malanowie, od odmówienia modlitwy „Anioł Pański”, do której zachęcił wszystkich zebranych ks. prał. Stanisław Płaszczyk – proboszcz malanowskiej parafii.

Następnie po powitaniu wszystkich zebranych, na czele z panem wójtem Ireneuszem Augustyniakiem, który także objął Honorowy Patronat na IV Orszkaiem, oraz z panem Karolem Płóciennikiem – Przewodniczącym Rady Gminy, wraz z Trzema Królami, barwny orszak wyruszył ulicami Malanowa w poszukiwaniu Bożej Dzieciny.

Czoło orszaku stanowili Kolędnicy Misyjni z Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci – w liczbie 89 dzieci, którzy wraz z panią katechetką Małgorzatą Przybylak oraz z rodzicami, nauczycielami i opiekunami w Wigilię Objawienia Pańskiego, już na ulicach naszej parafii głosili radosną nowinę o narodzinach Boga-Człowieka dla całego świata. Maszerowanie na czele orszaku było dla nich zwieńczeniem ich misyjnej małej drogi do Boga. Za nimi dzielnie maszerowali Trzej Mędrcy ze Wschodu – Kacper z Europy – Dawid Misiek, Melchior z Azji – Zbigniew Stefaniak oraz najbardziej opalony Baltazar z Afryki – Zbigniew Dzieciątkowski. Za królami podążyli licznie zabrani mieszkańcy Malanowa, ubrani w królewskie korony podarowane przez Fundację Orszak Trzech Króli z Warszawy, której idea Orszaku towarzyszy już od 11 lat.

Gwiazdy betlejemskie przyprowadziły wszystkich zebranych do dworu Heroda (Grzegorz Kowalski, Joanna Kowalska i liczne grono dwórek), by zgodnie z tradycją wypytać się króla Heroda o nowo narodzone dziecię. Niestety król, nie był chętny do szukania odpowiedzi na zadawane pytania. Zajmował się zabawą i ucztą na swoim dworze. A głośna muzyka wydawał się zagłuszyć krzyk zebranego tłumu. Z pomocą jednak przybył Prorok Micheasz (w tej roli niezastąpiony ks. prał. Stanisław Płaszczyk), który wskazał na Betlejem – jako na miejsce narodzin Nowego Króla.

Orszak Trzech Króli opuścił zatem bawiący się dwór Heroda i ruszył dalej. Jednak droga nie okazała się zbyt łatwa. Bo oto, nie wiemy czy za sprawą Heroda, czy jakiegoś złego ducha, naszym oczom ukazał się ogromny piekielny dym, a hałas wybuchów przenikał nie tylko nasze uszy, ale i duszę i serca.

Na drodze stanęli nam przeciwnicy Dobra – Złe Moce, Demony, które rozciągnęły linę blokującą dalszą drogę. Wszak walka między Dobrem a Złem, trwa nieustannie i teraz jeszcze raz musieliśmy podjąć ten pojedynek. Na jednym krańcu liny stanęły Demony (genialnie zagrane przez Strażaków z OSP Malanów), na drugim krańcu – Anioły (dzieci i rodzice z naszych szkól) i tak rozpoczął się pojedynek. Z pomocą przyszli także „Współcześni Królowie” – włodarze naszej gminy i parafii, i wydawać się mogło, że za chwilę dojdzie do tragedii… bo Zło chciało wszystkich przeciągnąć na swoją stronę.

Scenariusz jednak jest znany wszystkim… Dobro musi zwyciężyć… warto jednak zapytać się samych siebie: dlaczego to Zło nas tak fascynuje i zachwyca? Pozostawię to pytanie bez odpowiedzi…

I to Aniołowie poprowadzili dalej nasz Orszak prostą już drogą do naszego Betlejem, czyli do naszego malanowskiego kościoła, w którym tuż przy żłóbku stanęła Świętą Rodzina – Jezus, Maryja i Józef (w tej roli Wojtek, Barbara, Tomasz Komorowscy). To właśnie przed Nim Królowie oddali pokłon, a Dzieciątku Jezus ofiarowali tradycyjne dary – złoto, kadzidło i mirrę.

Po pokłonie Trzech Mędrców rozpoczęła się Uroczysta Msza Święta, której przewodniczył ks. prał. Stanisław Płaszczyk. Oprawę liturgiczną zaopiekowali się ministranci oraz Dzieci z Papieskich Dzieł Misyjnych, którzy w czasie procesji z darami, złożyli zebrane ofiary na rzecz dzieci z Rwandy i Burundi.

W okolicznościowej homilii, ks. Marcin Zaworski, zadał zebranym pytanie: komu dziś oddałeś pokłon? Czy rzeczywiście samemu Bogu? Po wstaniu pewnie oddałeś pokłon swojemu budzikowi w komórce, oddałeś pokłon wiadomościom na facebook’u, twiterze, snapie… oddałeś pokłon swoim oznaczonym znajomym… oddałeś pokłon swojemu ekspresowi do kawy… oddałeś pokłon – samemu sobie – w swoim lustrze przy porannej toalecie. Może mąż oddał pokłon żonie, a żona mężowi… dzieci rodzicom i odwrotnie. Ale czy oddałeś pokłon swojemu Prawdziwemu Bogu? Zauważmy, kontynuował kaznodzieja, że Ewangelia według św. Mateusza rozpoczyna się pokłonem Trzech Mędrców i kończy pokłonem uczniów przed Wniebowstąpieniem Chrystusa. Czy więc całe nasze życie nie powinno być jednym wielkim pokłonem przed Chrystusem?

Ale jak tego dokonać? Uczy nas tego dziś Kacper, Melchior i Baltazar. Uczy nas tego św. Jan Paweł II – przywoływany jako patron tegorocznego Orszaku i jego pamiętne słowa wygłoszone na ówczesnym Palcu Zwycięstwa w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi.”

Wierzycie w „świętych obcowanie” – pytał ks. Marcin – to módlcie się do Świętych Trzech Mędrców, do św. Jana Pawła II – o wskazanie właściwej drogi do Boga. To przecież św. Jan Paweł II – uczył szczególnie nas Polaków, że człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa… że każdy z nas ma swoje Westerplatte, z którego nie można zdezerterować… że chorzy są skarbem Kościoła… wiara i rozum idą w parze ku Bogu. Uczył nas jak przeżywać swoje człowieczeństwo, w zdrowiu i chorobie, w szczęściu i nieszczęściu, w dobrej i złej doli.

I oto ku zdziwieniu wszystkich zebranych w kościele, ukazała się postać św. Jana Pawła II, krocząca przez środek naszej świątyni (w rolę Ojca Świętego – wcielił się Szymon Stefaniak). Ojciec Święty przeszedł przez kościół, oddał pokłon Dzieciątku Jezus, przywitał się z Kacprem, Melchiorem i Baltazarem oraz z ks. proboszczem a następnie podszedł do ambony, z której padły znamienne słowa:

„I wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja: Jan Paweł II papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam w przeddzień święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: 

Niech zstąpi Duch Twój!  Niech zstąpi Duch Twój!  I odnowi oblicze ziemi.  Tej Ziemi!  Amen.

To było niejako „serce” całego naszego Orszaku Trzech Króli. I chyba wszyscy zebrani czekali na te słowa, które jeszcze raz usłyszeli z taką mocą głosu św. Jana Pawła II.

Na zakończenie Eucharystii, ks. Marcin przedstawił wszystkich występujących w tegorocznym Orszaku oraz podziękował wszystkim zaangażowanym w to piękne dzieło głoszenia Dobrej Nowiny w taki właśnie sposób. Ostatnim akcentem było wspólne dzielenie się chlebem – wszak Betlejem – to „Dom Chleba” – dzielmy się zatem naszą wiarą jak chlebem. A całość dopełniło wspólne ogromne zdjęcie uczestników IV Orszaku Trzech Króli w Malanowie.

I chyba można napisać, że:

„IV ORSZAK TRZECH KRÓLI W MALANOWIE

„ODNOWIŁ chociaż na chwilę OBLICZE MALANOWSKIEJ ZIEMI”

Tekst: ks. Marcin Zaworski

Zdjęcia: Emil Piekarczyk

Galeria zdjęć


Pozostałe aktualności